Witaj Przybyszu

Czwartek, Wrzesień 09, 2010 - 20:57

   Nasze Forum
.
wyświetl PostaWycena kompa(4)
  lucius
 
wyświetl PostaAbit AT7 i extr...(0)
  DiloN999
 
wyświetl PostaBłąd w artykule(1)
  lucius
 
wyświetl PostaPanel - czarna ...(0)
  DiloN999
 
wyświetl Postakogut policyjny...(12)
  pucek
 

[Wejdź na Forum]

.
   Główne Menu
.
· Strona Główna
· Wgraj Pliki

Działy Serwisu
· Felietony
· Modyfikacje
· Projekty
· Recenzje
· Testy
· Chłodzenie
· Guides
· O/C Records

O Night-Modders.com
· N-M.com na Świecie
· Reklama na N-M.com
· Regulamin Forum

Inne
· Users
· Szukaj
· Statystyki
· Dodaj News
· Odsyłacze
· Login Reklamodawców
· IRC
.
   Zalogowani
.
Admini
Brak adminów online...
Redaktorzy
Żaden online...
Moderatorzy
Żaden online...
Newsmani
Żaden online...
Eksperci
Żaden online...
Weterani
Żaden online...
Użytkownicy: Online
Użytkownicy: Użytkownicy:0
Goście: Goście:14
Wszystkich: Wszystkich:14
 Obecni
Brak użytkowników online
.
   Wejscia
.
Dzisiaj:267
W tym miesiącu:2647
W tym roku:100868
Ogólnie:1618013

Od dnia Sie 23, 2004
.
   Logowanie
.
 Użytkownik
 Hasło
 Zapamiętaj mnie


Nie masz jeszcze konta? Możesz je założyć. Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał dodatkowe przywileje jak np.wysyłanie komentarzy z twoim imieniem i uczestnictwo w forum.

Problemy z logowaniem?
.
   Newsletter
.
Twój e-mail :

Format 
Zaawansowana subskrybcja
.



Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Ernix
Temat postu: Początki z Freonem ; FC by Ernix  PostWysłany: Cze 13, 2005 - 22:55
Modder


Dołączył: Cze 02, 2005
Posty: 236
Skąd: Namysłów
Hi all, kiedys na M-K pisałem ze na wakacje bede planował zrobic pojedynczy układ chlodzienia Freonem, popularnie FC Mr. Green

I tak chciałem zaprezentowac jak to na dzień dzisiejszy wygloda z tym chlodzieniem Very Happy

Moim założeniem jest zejść na tym układze do -40 *C a moze pozmianie Freonu z R12 na R22 jeszcze nizej Razz

Pierw pokaze bloczek który zrobiłem do chlodzienia Freonem, kóry pojdzie na procka


Image Image Image

Image Image Image

Image Image Image

Image Image Image

Image Image

Bloczek jest to prosta w miare wydajna kostrukcja, która powinna spełnic swoje zadanie. Bloczej nie jest do konca skonczony ponieważ na niego bedzie przychodzic cos w rodzaju czapki na góre ale wczesniej przyjdą tam kapilara i rurka ssonca, na która aktualnie czekam Razz

Ok teraz pockażę jak wygloda sam układ freonowy.

Image Image Image

Image Image Image

Image Image Image

Image Image

Sorka za jakos fotek ale yush ze wszystkim dzłam w piwnicy Smile

I tak jak wspominałem układ jest juz prawie gotowy brakuje mi rurki ssoncej gietkiej, troche Freonu R12, wszystko zaspawać, wykalibrować, zaizolować i przyodrobinie szczescia powinni wszystko ruszyc wedłu planu.

Potem tylko bedzie trzeba zaizolować płyte płyte główną, znaczy sie całego socketa z kazdej strony, procka. POtem zacznie sie meczenie proca Mr. Green

Potem jak wszystkie testy przejdą pozytywnie to bede robił jeszcze obudowe na ten cały układ FC, troche plexy jakieś podświetlenie i myśle ze cos z tego bedzie Razz

Aha yush juz czeka na FC Abit IC7 ze zrobionymi V-modami, które bede potrzebne do krecenia procka Razz

Tak przewiduje ze za pare dni dalej powinno sie coś ruszyć.

Co o tym chlopaki myślicie ?? Mile widziane uwagi Wink

_________________
Abit IC7 V-mods / DFI LP 875B - P4 2.4C BOX -2x256 3200 TwinMos - ATI 9600pro - Seagate 160 SATA/ IBM 8,4 IDE - LG 17" F700P - Nexus 400W / Topower 420W P6 -Buda Chieftec BX-01-SL-SL-BL / Xpower - WC & Mods by Ernix
[center:6846dbe480] Image [/center:6846dbe480]
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Adres AIM  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
atris
Temat postu:   PostWysłany: Cze 13, 2005 - 23:27
Site Keeper Weteran


Dołączył: Wrz 28, 2004
Posty: 2702

FC to nie moja dziedzina, także za dużo, a wlaściwie to nic, Ci nie poradzę.

Sam to wszystko zrobiłeś? Jestem pelen podziwu. W jaki sposób połączyłeś pręty i tuleję z podstawą? Lutowanie? Mógłbyś przybliżyć zasadę działania?

Ja tam czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy. Szkoda, że nie przedstawiłeś po koleji zrzutów z fazy budowana, coś ala worklog.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Araki
Temat postu:   PostWysłany: Cze 13, 2005 - 23:30
Rozwija się


Dołączył: Kwi 19, 2005
Posty: 74

nie no super pomysł a te igiełki miedziane sa fajne i dotego taki mobilny ten zestaw
gratulacje
ps ciekaw jestem na ile pojdzie ten proc.

_________________
Sof rulez
www.FutureLabs.pl ZAPRASZAM
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Adres AIM  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
44kw
Temat postu:   PostWysłany: Cze 14, 2005 - 00:00
Mod-Fachowiec


Dołączył: Sty 19, 2005
Posty: 690
Skąd: Przedmieścia Wawy
OMFG... Ernix... Szacuneczek... No szikowna maszyna... Teraz na lato takie"coś" jest świetne - małe temp procka i w pokoju zimno Wink

_________________
Do gierek Xbox 360 Premium Very Happy W drodze C2D E4400, 1GB OCZ Platinum rev2 DDR2 800Mhz, ASRock 4Core1333 Full-HD, Samsung 320GB
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Adres AIM  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Ernix
Temat postu:   PostWysłany: Cze 14, 2005 - 00:01
Modder


Dołączył: Cze 02, 2005
Posty: 236
Skąd: Namysłów
Ok zamieszcze krótki Mr. Green tekst opisujący to wszystko, znaczy sie odpowie na wieksziśc pytań Razz i co nieco rozjaśnic

Cytat:
FREON COOLING

Wstęp

Postaram się w tym artykule opisać najprostszy jedno stopniowy układ chłodzenia freonem procesora ,jego działanie ,podzespoły oraz budowę.
Jak sama nazwa wskazuje w układzie chłodzenia wykorzystywany jest gaz zwany freonem. Ma on jedną ważną cechę skroplony paruje w bardzo niskiej temperaturze dzięki czemu można go wykorzystać do bardzo efektywnego chłodzenia. Najprostszy jedno stopniowy układ chłodzenia freonem składa się z kilkunastu części są to :

Części chłodzenia
- Kompresor (sprężarka)
- Skraplacz
- Parownik
- Rurka ssąca
- Filtr
- Rurka kapilarna
- Zawory
- Freon

Części serwisowe :
- kompresor próżniowy
- butla z gazem
- wąż napełniający
- stacja manometrów

Jak to działa??

Chłodzenie freonem działa na zasadzie parowania skroplonego gazu przy niskiej temperaturze w parowniku ,który odbiera ciepło z procesora. Cały układ chłodzenia posiada jednolity obieg gazu. Kompresor zasysa z parownika przez rurkę ssącą freon w postaci lotnej ,tłoczy go do skraplacza gdzie ciepły freon w postaci gazu schładza się skraplając przy czym zmienia swoją postać w ciecz. Następnie ze skraplacza freon tłoczony jest do filtra ,który zatrzymuje niepotrzebną wilgoć oraz transportuje "kompresując" go do rurki kapilarnej która wytwarza duże ciśnienie i doprowadza freon do parownika w którym pod wysokim ciśnieniem skroplony gaz wpada do parownika gdzie paruje wytwarzając niską temperaturę i znów ogrzany wraca do obiegu chłodzenia przez rurkę ssącą do kompresora i tak kółko się zamyka . Ogólnie układ chłodzenia możemy podzielić na 2 części które odróżniamy ze względu na ciśnienie gazu panujące wewnątrz nich ,jest to 1. strona wysokiego ciśnienia do której należą kompresor -> skraplacz -> filtr -> kapliara oraz 2. strona niskiego ciśnienia -> parownik -> rurka ssąca -> kompresor. Jak nietrudno się zorientować jedna strona (wysoka) ogólnie tłoczy freon do parownika a druga (niska) odbiera go z parownika wprowadzając znowu w układ. Drogę freonu obrazowo przedstawia poniższy schemat:




Podzespoły

Kompresor (Compressor)

Kompresor jest sercem całego układu. To on wymusza ruch freonu wewnątrz podzespołów. Działa jak silnik tłoczący gaz. Kompresor posiada rurkę ssącą którą zasysa freon i tłoczącą którą wypuszcza gaz pod wyższym ciśnieniem tłoczącym. Każdy kompresor posiada również miejsce na zawór serwisowy którym napełnia się układ gazem. Moc i pojemność skokowa kompresora jest bardzo ważna od niej zależy wydajność układu. Moim zdaniem optymalna moc kompresora zaczyna się od 150W .Oczywiście im mocniejszy kompresor tym lepszy ,ale pamiętajmy o tym że wraz z mocą kompresora rośnie pobór prądu (rachunki ). Przed zakupem kompresora należy zastanowić się jakiego gazu będziemy chcieli docelowo używać. Każda sprężarka posiada olej nas interesują dwa rodzaje olejów . Mineralne dla gazów typu : R22/R12/R290/R503 oraz Estrowe które stosuję się w gazach typu R134a/R404a
Osobiście polecam kompresory firmy Danfoss charakteryzują się one wysoką wydajnością ,cichą pracą i niezawodnością. Ważne jest aby kompresor był dobrze wytłumiony i nie przenosił drgań oraz nie pracował w bardzo wysokiej temperaturze (tu wymagana jest dobra sprawność skraplacza). Temperatury jakie chcemy osiągnąć na parowniku przy danym obciążeniu zależne są w głównej mierze właśnie od mocy kompresora!. Każdy kompresor posiada właściwości mocy tzn. np. dla 300W mocy jest w stanie utrzymać temperaturę obciążenia na parowniku przy np. -15C. Tabelkę z takimi właściwościami podają producenci kompresorów. Tutaj dla przykładu znajduje się plik formacie *pdf. Z właściwościami kompresorów firmy danfoss . Analizując właściwości kompresorów można spokojnie wybrać to co nam będzie potrzebne. Przykładowo kompresor Danfoss TL2.5F pracujący na gazie R134a według danych producenta przy obciążeniu 98W jest w stanie utrzymać temperaturę 0C na parowniku ,na procesorze będzie to około ~15C ,więc taki kompresor w ogole nie nada się do układu FC na którym będziemy podkręcać swój sprzęt! ,błędem było by zakupienie go!. Dużo lepszym wyborem byłby Danfoss SC15G który przy obciążeniu 400W ( czyli 4x więcej!) jest w stanie utrzymać temperaturę -20C na parowniku! Co jest świetnym wynikiem jak na gaz R134a. Tak więc przed zakupem kompresora dobrze jest gdy zapoznamy się z jego wydajnością abyśmy później po złożeniu całego zestawu nie były rozczarowani!. Datashets w plikach *.pdf kompresorów firmy danfoss znajdą państwo tutaj : http://www.danfoss.com/Compressors/prod ... _index.htm


Skraplacz (Condenser)

Skraplacz to urządzenie w którym freon podczas schładzania zmienia swoją postać z gazu w ciecz. Ciepły freon który wprost z parownika zasysany jest przez kompresor wpada do skraplacza gdzie musi zostać należycie schłodzony. Ważne jest przy zakupie skraplacza by dobrać go do mocy kompresora. Źle dobrany skraplacz (słabo chłodzony i mały) powoduje grzanie się całego układu! Co skraca żywotność i sprawność kompresora i bardzo podnosi temperaturę procesora szczególnie w full load. Ja polecam kupić dobry mocny skraplacz i zapewnić mu duży przepływ chłodnego powietrza bo to jednak bardzo ważne. Cechą skraplacza jest to że posiada on jeden kanał (rurkę) ,nie można użyć jako skraplacza większości chłodnic do WC które posiadają wiele kanalików którymi przepływa woda ,ponieważ ciśnienie panujące w układzie chłodzenia freonem jest dużo większe niż w układzie WC więc freon rozerwie taką chłodnicę na kawałki. Ważne jest aby skraplacz posiadał dużo żeberek oraz należyty (duży) przepływ powietrza. Im efektywniejszy (bardziej wydajny) skraplacz tym niższa temp freonu wpadającego do rurki kapilarnej a następnie do parownika ,co daje nam niższe temperatury docelowe. Im wydajniejszy skraplacz (oraz kompresor) tym nasz układ będzie wstanie odebrać za pomocą freonu (a freon oddaje ciepło w skraplaczu ) większe ilości wydzielanego ciepła przez mocniej podkręcony CPU.



Rurka Kapliarna (Capliary Tube)

Rurka kapilarna jest to bardzo cienka i długa rurka która ma za zadanie zwiększyć ciśnienie gazu wpadającego do parownika. Znajduje się ona tusz za filtrem ,spada do niej już ciekły gaz ,zwiększa ona jego ciśnienie i doprowadza do parownika gdzie pod dużym ciśnieniem freon rozpręża się. Długość kapilary zależy głównie od mocy zastosowanego kompresora i obciążeń. .Najlepszym teoretycznie wyjściem jest stopniowe skracanie jej aż do uzyskania temperatury najniższej temperatury. Lecz sposób ten jest bardzo kłopotliwy.. Sam używałem kapilarę długości 2.8m średnicy wew. 1mm ponieważ innej nie mogłem kupić ale ta w moim systemie sprawuje się w miarę dobrze jednak polecam stosować się do wzorów podanych poniżej. Rurkę kapilarną można zastąpić zaworami TZR AZR i PEV oraz nowatorskim sposobem wtryskiwaczy samochodowych sterowanych komputerem. Lecz w jedno stopniowym układzie homemade nie robi to dużej różnicy a mocno koszty podnosi. Rurka kapliarna jest bardzo ważną częścią układu ,gdy jest źle dobrana powoduje to słabą wydajność nawet najlepiej zbudowanego układu. Ona właśnie ma za zadanie zwiększać ciśnienie freonu parującego w parowniku. Jak wiemy im wyższe ciśnienie tym niższa temp parowania naszego gazu. Przykładowo Freon którego używam R22 posiada temp parowania przy ciśnieniu atmosferycznym - 41*C ,zaś ja bez problemu osiągałem za pomocą tego gazu temp poniżej -50*C dzięki wyższemu ciśnieniu. Co do długości kapliary istnieją pewne wzory z których możemy obliczyć ile będziemy potrzebowali. Do takich obliczeń potrzebne jest nam parę danych : średnica kapliary , moc jaką będzie musiał odprowadzić układ chłodzenia oraz typ gazu jaki będziemy używać. Np. dla gazu r404a/r507 i obciążenia procesora rzędu 150W będziemy potrzebować 3m kapliary średnicy 0.7mm Z każdym dodatkowym obciążeniem wielkości 15W należy skrócić ją o 30cm ,natomiast dla każdego mniejszego obciążenia o 15W wydłużamy ja o 30cm. Przykładowo dla obciążenia 175W już będziemy potrzebować nie 3m a 2.7m ,zaś dla 135W 3.3m. Dla gazów R22/R290 zasada jest ta sama tylko ze przy takich samych właściwościach układu z gazem R404a/R507 układ z gazem R22/R290 wymaga kapliarę krótszą o 30cm. Tak wiec stosując gaz R22 przy 150W obciążenia potrzebujemy 270cm kapliary 0.7mm zaś dla 200W obciążenia potrzebne nam 170cm średnicy 0.7mm. Przy innych średnicach wewnętrznych kapliary rozmiar również się zmienia ,powyżej podane długości są danymi dla kapliary o ID 7mm gdy używamy średnicy 0.6mm mnożymy wynik przez *0.7 a gdy używamy średnicy ID 8mm mnożymy *1.6. Przykładowo przy 150W obciążenia i gazie R404a/R507 powinniśmy użyć 4.8m kapliary ID 0.8mm lub 2.1m kapliary ID 6mm.


Parownik (Evaporator)

Parownik jest to część układu chłodzenia freonem która ma za zadanie odebrać ciepło z naszego procesora. Jak sama nazwa wskazuje w parowniku dochodzi do zmiany stanu skupienia freonu ze stanu ciekłego w stan gazu. To właśnie tu ciekły freon doprowadzony pod dużym ciśnieniem przez rurkę kapilarną paruje wytwarzając bardzo niską temperaturę. Spełnia on podobną funkcje jak blok wodny w układach water cooling. W najprostszym jedno stopniowym układzie chłodzenia do parownika wchodzą dwie części rurka kapliarna dostarczająca freon i rurka ssąca mająca na celu odessać go tak z powrotem wrócił do układu. Budowa parownika i jego konstrukcja zależy od naszej wyobraźni i możliwości. Podczas konstrukcji pamiętajmy o tym że im większa (wprost proporcjonalnie do powierzchni grzejącej się) powierzchnia parowania freonu tym lepiej , prosto i dobrze jest zastosować długi kanał z wlotem na środku ,najlepiej kilku stopniowy jeżeli mamy takie możliwości. Parownikiem może również być rurka ,puszka miedziana wszystko w czym freon jest w stanie się rozprężyć ,lecz nie każdy z w/w rodzajów nadaje się do chłodzenia procesora. Tzn. Do chłodzenia wody (Waterchiller) możemy użyć parę metrów użebrowanej rurki miedzianej ,zaś do chłodzenia procesora taki parownik w ogóle się nie nada.



Rurka ssąca (Sucktorial tube)

Rurka ssąca to rurka łącząca parownik z wlotem ssącym kompresora. Gdy freon dostarczony przez kapilarę do parownika w postaci ciekłej zmienia swój stan w postać gazu musi znów wrócić do układu aby się skroplić i znów móc parować wytwarzając niską temperaturę. To właśnie rurka ssąca ma za zadanie doprowadzić freon do kompresora. Kompresor przez rurkę ssącą wysysa freon i transportuje go do skraplacza rurką tłoczącą.
Praktycznie nie ma reguły co do rurki ssącej. Musi ona wytrzymywać ciśnienia panujące w układzie na stronie niskiego ciśnienia ,powinna być również elastyczna po to aby skutecznie mogła tłumić drgania kompresora tak aby nie przeszły one na parownik. Możemy użyć między innymi : karbowaną rurę miedzianą , wąż teflonowy oraz elastyczny wąż stalowy który jest moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem. Wszystko zależy od grubości naszego portfela . Ja polecam elastyczny wąż stalowy ID 6mm oraz OD 10mm właśnie takiego zamierzam użyć w swoim następnym układzie ,przedtem używałem karbowanej rurki miedzianej lecz nie była ona zbytnio dobra do zastosowania z parownikiem chłodzącym procesor ze względu na małą elastyczność i możliwość łatwego uszkodzenia przy wielokrotnym wyginaniu.



Zawory (Valves)

Zawory w układzie chłodzenia freonem służą do napełniania układu gazem ,wypuszczania go raz robienia w nim próżni. W układach chłodzenia przyjęto standard zaworów stosowany na całym świecie do nich dostosowane są również węże serwisowe. Standartowo w jedno stopniowym układzie wystarczy zastosować 2 zawory ,jeden po stronie niskiego ciśnienia ,drugi zaś po stronie wysokiego. Zawór na stronie wysokiego ciśnienia przyłączamy do rurki tłoczącej freon pomiędzy kompresorem a skraplaczem nazywany jest on zaworem odpowietrzającym ,na zawór po stronie niskiego ciśnienia czyli tzw. zawór serwisowy mamy specjalne miejsce na kompresorze. Zawór serwisowy posłuży nam do napełniania układu gazem ,a drugi zawór posłuży nam do kalibracji odpowiedniego ciśnienia w naszym układzie chłodzenia. Zawory możemy stosować jako otwarte i zamknięte! ,aby otworzyć zawór należy wkręcić z niego mały metalowy zaworek!. Zamknięte zawory będziemy używać jako zawór odpowietrzający i serwisowy. A zawory otwarte stosujemy na kompresorze serwisowym oraz butli jeżeli będziemy sami go dorabiać (butla ma zawór przeważnie zakręcany). Zawory otwarte służą raczej jako gwint na rurkę serwisową. Zawory kupujemy z specjalnymi zakrętkami na nie ,polecam na zawory zamknięte gdy są nie używane


Filtr

Filtr to jedna z mniej znaczących części układu ,posiada on 2 wyprowadzenia jeden (wejście) które połączone jest ze skraplaczem tzn. skroplony freon wpada do filtru ,który zatrzymuje wilgoć oraz wszystkie rzeczy które nie mają prawa dostać się do rurki kapliarnej (ze względu ze jest cienka łatwo ją zatkać) oraz "konwertuje" freon tak aby drugim wyprowadzeniem (wyście) mógł wpaść on do rurki kaplilarnej. Jedyna wada filtru to że co jakiś czas zatyka się on szczególnie po wielokrotnych przebudowach i kalibracjach układu ,przez co wymaga wymiany ,kupując filtr najlepiej jest kupić o największej pojemności.


Jak to łączyć?

Najlepszym (i chyba jedynym) sposobem łączenia ze sobą wszystkich części układu chłodzenia jest spawanie bądź lutowanie. Jak zresztą sami widzicie większość części wykonana jest z miedzi ze względu na jej dobrą obróbkę oraz właściwości termoprzewodzące ,rurki połączeniowe czyli te którymi będziemy łączyć poszczególne części układu też zastosujmy miedziane ,najlepiej średnicy ID 6mm OD 8mm. Miedź jak wiemy łatwo łączy się lutami opartymi na cynie ,srebrze lub brązie. Jeżeli chodzi o cynę jesteśmy w stanie połączyć za jej pomocą cały układ lecz problemy mogą wystąpić z parownikiem ponieważ jego temperatura gwałtownie zmienia się przez co cyna traci swoją zwięzłość i objętość co powoduję pęknięcia i przecieki. Mało skomplikowany parownik z grubymi ściankami myślę że wykonalny do polutowania cyną z zachowaniem odporności na zmiany temp. zaś do bardziej skomplikowanych konstrukcji polecał bym brąz ewentualnie srebro. Cyną również trudno nam będzie porządnie polutować części stalowe (a takie też się zdarzają np. wąż ssący czy wyprowadzenia niektórych kompresorów) ,cyna jest również mniej trwała i słabsza niż brąz oraz trudniej się nią lutuje natomiast jest ekonomiczna i nie potrzebujemy wysokiej temperatury ,spokojnie wystarczy Palnik na Propan-Butan (<1500C płomień <500C powierzchnia lutownicza) . Do spawania brązem (najlepsze wyjście ) lub srebrem dobrym rozwiązaniem jest palnik na map gass z wirującym płomieniem tzw. "swirl flame
" lecz jego cena jest 2x większa niż tego na propan-butan ,jednak warto dołożyć!. Oczywiście układy FC można tez spawać za pomocą palników acetylenowo-tlenowych ale ich cena przerasta kilkukrotnie cenę alternatywnego palnika swirl flame na mapp gas. Dodatkowo dobrze jest tez zapatrzyć się w obcinarkę do rurek , roztłaczarkę i najlepiej klielicharkę ,choć nie są one niezbędne zaoszczędzą nam dużo czasu i siły podczas łączenia podzespołów układu

Freon

Nazwa gazu freon w przemyśle chłodniczym moim zdaniem jest bardzo uogólniona ,ponieważ wyróżniamy kilkanaście typów tego gazu takich jak np. R13 ,R12 ,R134a ,R507 ,R22 ,R404a , R1150 itp itd...Wszystkie są freonami a różnią się od siebie diametralnie! szczególnie temperaturą parowania oraz temperaturą skraplania!. Rodzaj freonu powinniśmy dobierać do warunków panujących w układzie oraz właściwości naszych podzespołów. W jednostopniowym układzie takim jaki opisuje w tym artykule najlepiej jest moim zadaniem zastosować freon o oznaczeniu R22. Jest on tani (ok.15zł /kg) posiada niezłe parametry chłodnicze ,jest ogólnie dostępny jak i kompresory do niego są bardzo popularne. Do mini cichych układów proponował bym freon R134a ponieważ nie wytwarza on dużo ciepła podczas skraplania. Oczywiście aby układ działał możemy naładować każdym gazem! tylko liczmy się z tym że temperatura skraplania np. gazu do zapaliczek jest dużo wyższa niż freonu R22!. Freon powinniśmy przenosić oraz przechowywać w butli na gaz w dosyć bezpiecznym miejscu u unikać jego kontaktu z ogniem. Standartowo freon R22 sprzedawany jest w butlach 11kg ,lecz mając własną butle można kupować go na kilogramy. Każdy rodzaj gazu ma swoją temperaturę skraplania oraz temperaturę wrzenia/parowania!. I te dwie temperatury mają duży wpływ na wydajność FC! ,tzn. im niższa temperatura parowania tym niższa temperatura parownika a docelowo naszego procesora ,tak samo im niższa temperatura skraplania tym nasz skraplacz lepiej poradzi sobie ze skropleniem gazu i odebraniem z niego ciepła!. Właściwości poszczególnych gazów chyba najlepiej obrazuje poniższa tabelka! :


Kompresor Serwisowy

W celu zrobienia próżni profesjonalnie używa się pomp próżniowych ,lecz są one bardzo drogie! ,pompę próżniową możemy zastąpić tzw. Kompresorem serwisowym! ,może to być zwykły kompresor lodówkowy ,nie ważne na jaki gaz i jakiej mocy (choć im mocniejszy tym lepszy!) . Ja jako kompresora serwisowego używam jakąś starą rosyjską sprężarkę o mocy 90W i spisuje się ona nieźle. Przerobienie zwykłego kompresora na kompresor próżniowy jest banalnie proste! ,polega ono na jednej czynności wlutowaniu zaworu do rurki ssącej kompresora i to wszystko! Jednak zawór powinniśmy zostawić otwarty na kompresorze.


Wąż Serwisowy

Wąż serwisowy służy do transportu gazu pomiędzy dwoma zaworami, jest to bardzo ważna część nie wchodząca w układ chłodzenia!. Jest on do dostania w każdym serwisie klimatyzjacji/AGD ,wykonany został z tworzywa sztucznego. Posiada dwa końce które przystosowane są do łączenia ze sobą zaworów takich właśnie jakie stosujemy w układach chłodzenia gazem. Jeden koniec przystosowany jest do łączenia zaworów otwartych (butle ,kompresor serwisowy) a drugi do zaworów zamkniętych (zawór serwisowy ,zawór odpowietrzający). Wężem serwisowym będziemy odsysać powietrze z układu łącząc zawór odpowietrzający z kompresorem serwisowym ,oraz napełniać go gazem łącząc zawór serwisowy kompresora w układzie z butlą z gazem.


Izolacja i mocowanie

Jak wiadomo Freon Cooler ,a właściwie strona niskiego ciśnienia czyli parownik + rurka ssąca przystosowane są do osiągania temperatur dużo niższych niż temperatura otoczenia! ,chyba wszyscy wiemy co za tym idzie... praw fizyki złamać się nie da więc bez izolowania strony niskiego ciśnienia zacznie skraplać się na niej woda a następnie zamarzać tworząc szron! ,po wyłączeniu układu szron stopi się i woda z niego może bardzo zaszkodzić naszemu komputerowi! Narażając nas na ogromne straty pieniężne. Na szczęście możemy zaizolować rurkę ssącą oraz parownik! Mamy do tego celu całą gamę materiałów izolacyjnych takich jak : pianka neoprenowa (armaflex ,rubaflex) , otuliny izolacyjne ,pianka montażowa do izolacji ,sylikon itp... Najbardziej popularnym materiałem izolacyjnym w śród overclockerów jest pianka neoprenowa! ,jest giętka niezbyt droga oraz łatwa w użyciu!. Standartowo kupić możemy ją w dwóch postaciach jako izolacje na rury oraz maty izolacyjne! Będą nam potrzebne obie wersje izolacją na rury zaizolujemy rurkę ssącą a matami izolacyjnymi izolujemy płytę główną ,procesor oraz parownik. Jeżeli mamy parownik w kształcie sześciennej bryły najlepiej z maty izolacyjnej wyciąć parę warstw izolacji z dziura po środku w którą parownik będzie wchodził cały ,podobnie jest z izolacją socketa płyta powinna być zaizolowana idealnie wokół podstawki. Ważną rzeczą jest aby maty idealnie w 100% dolegały do powierzchni izolowanych! I były do nich dosyć mocno przyciśnięte tak aby nie było między matą a parownikiem czy rurką ssącą odstępu! ,w tym celu dobrze jest użyć mocnej taśmy klejącej. Miejsca które mogą być narażone na skroplenie wody np. nóżki procesora ,czy szparki pomiędzy izolacją a socketem możemy posmarować bezbarwnym smarem sylikonowym. Płytę główną izolujemy również od spodu. Alternatywą do pianki neoprenowej nazywanej także są otuliny izolacyjne spisują się trochę gorzej są mniej elastyczne ale za to łatwiej dostępne oraz tańsze. Im lepiej wykonana izolacja i z lepszych materiałów tym parownik traci mniej ciepła na zewnątrz i układ pracuje sprawniej oraz wydajniej!. Mocowanie parownika na CPU jest kwestią otwartą... wszystko zależy od naszej wyobraźni i możliwości naszych podzespołów jednak najczęściej spotykanym sposobem mocowania parownika do procesora jest mocowanie go za pomocą śrub i zapinki np. z drewna lub plexi do płyty głównej ,tutaj przyda nam się doświadczenie oraz sposoby zaczerpnięte z mocowania bloków wodnych.


Co gdy złożymy?

Na samym pospawaniu układu nie kończy się zabawa z składaniem naszego Freon Coolera. Gdy już wszystko pospawamy powinniśmy sprawdzić szczelność naszego układu!. Układ musi być 100% szczelny nawet minimalny przeciek dyskwalifikuje go do chłodzenia ,ponieważ gdy już wykalibrujemy układ nawet najmniejszą ilość gazu która ucieknie nam z FC będzie miała ogromny wpływ na temperatury!. Jednym ze sposobów sprawdzania szczelności jest zrobienie w nim próżni! Następnie zostawienia go na 2-3 dni i po tym okresie jeżeli ciśnienie czyli próżnia nie została naruszona możemy mieć nadzieje że nasz układ nie będzie przeciekał!. Następnym sposobem sprawdzenia szczelności jest napełnienie układu tanim gazem np. propan butan ,zostawienie go na parę godzin aż chwyci jednostajny rytm chłodzenia a następnie badanie temperatury na parowniku! ,gdy ta po parunastu godzinach nie zmieni się nasz układ powinien być szczelny ,dobrze jest też włączać układ na kilka godzin a następnie go włączać kontrolując temperaturę. Gdy coś jest nie tak (a mogę zapewnić że bywa często nie udało mi się jeszcze za 1szym razem złożyć 100% szczelnego FC) musimy znaleźć przeciek! ,jeżeli jest on mały ,nie widoczny jest dla oka i nie słyszalny dla ucha!. W tym wypadku powinniśmy wszystkie luty posmarować za pomocą pędzelka i mydlin (mydło + woda) , tam gdzie pojawią się bąbelki powinniśmy poprawić lut tak aby był idealnie szczelny!. Dobrym sposobem jest tez pojedyncze sprawdzanie części podczas składania , np. gdy już złożymy stronę wysokiego ciśnienia sprawdzamy to za pomocą zatkania wylotu filtra palcem i mocnego dmuchania w rurkę ssącą! ,nie daje to nam 100% pewności bo w układzie FC panują kilkukrotnie wyższe ciśnienia niż potrafią wytworzyć ludzkie płuca ,ale zawsze będziemy pozbawieni tzw. ?dużych przecieków?. Kiedy przetestujemy nasz układ pod względem szczelności a wynik testu okaże się pozytywny wreszcie możemy zabrać się za robienie w nim docelowej próżni!. Freon Cooling to układ chłodzenia freonem więc nie powinno się znajdować w nim powietrze! Ani żaden inny gaz niż ten którego będziemy używać!. W tym celu należy zrobić próżnię w naszym układzie za pomocą kompresora serwisowego łączymy wężem serwisowym zawór odpowietrzający z zaworem na kompresorze serwisowym i włączamy go na 1-2 godziny ,tak aby kompresor wyssał całe powietrze znajdujące się w Freon Coolerze. Gdy już z rurki tłoczącej kompresora serwisowego ewidentnie przestanie wylatywać powietrze ,odkręcamy wąż serwisowy z zaworu odpowietrzającego a następnie po tym zabiegu wyłączamy kompresor oraz zakręcamy zawór nakrętką!. Tak przygotowany Freon Cooler możemy zacząć napełniać gazem i kalibrować.

Napełnianie i kalibracja

Napełnianie i kalibracja układu chłodzenia to już praktycznie ostatni krok budowy chłodzenia freonem. Ostatni ale najważniejszy ,od tego zależy praktycznie wydajność naszego układu! ,ilość gazu w układzie chłodzenia będzie miała bardzo znaczący wpływ na zachowanie temperatur na parowniku jak i również procesorze!. Gdy już mamy założoną izolacje na stronę niskiego ciśnienia oraz płytę główną a parownik jest założony poprawnie na procesor w układzie wykonaliśmy próżnie i wszystko jest OK. możemy przystąpić do wpuszczania freonu w obieg. Oczywiście niezbędny będzie nam termometr mierzący temperaturę parownika. Gaz wpuszczamy za pomocą podłączenia butli z gazem do zaworu serwisowego kompresora. Na początek możemy wpuścić duża ilość gazu aż do momentu gdy w parowniku usłyszymy charakterystyczne syczenie a temperatura parownika zacznie spadać. Należy pamiętać o włączeniu wiatraków na skraplaczu przed rozpoczęciem napełniania ,dzięki temu freon szybciej będzie się skraplał a temperatura zacznie szybciej spadać. Gdy temperatura parownika ustabilizuje się i notabene będzie już grubo poniżej 0C ,możemy już załączyć nasz komputer i sprawdzić temperaturę procesora w biosie. Teraz czas na kalibracje ,układy chłodzenia freonem kalibrujemy pod obciążenia parownika ,czyli procesora. Kalibrować możemy na dwa sposoby : 1.bez użycia stacji. 2. z użyciem stacji manometrów .Pierwszy sposób jest nieco trudniejszy i nie jest idealny! Podkręcamy procesor do wartości która nas interesuje obciążając parownik ,wchodzimy do biosu i za pomocą wpuszczania gazu z butli oraz wypuszczania go przez zawór odpowietrzający staramy się uzyskać jak najmniejszą temperaturę na parowniku . Oczywiście wypuszczamy i wpuszczamy gaz stopniowo po trochu! Gdy zauważymy ze po dodaniu freonu do układu temperatura parownika spada staramy się wpuszczać gaz po troszkę w kilku minutowych odstępach czasowych ponieważ parownik nie zareaguje na zmianę ilości freonu w układzie od razu! Tą czynność wykonujemy aż do uzyskania jak najniższej temperatury parownika ,gdy trochę przesadzimy z ilością gazu wykonujemy podobną czynność tylko tym razem w odwrotny sposób wypuszczając gaz przez zawór odpowietrzający!. Gdy już znajdziemy najniższą możliwą temperaturę parownika poprzek kilku ,kilkunasto krotne wpuszczanie i wypuszczanie możemy załadować system windows ,uruchomić program który obciąża nasz procesor i wykalibrować układ do obciążeń w taki sam sposób jak robiliśmy to wcześniej! Aż do uzyskania jak najniższej temperatury. Po takim zabiegu możemy się wziąć za wyciskanie ostatni soków z naszego procesora ,oczywiście finalna kalibracja dalej wskazana gdy zmienimy obciążenie procesora dość znacznie względem wykalibrowania pod wcześniejsze obciążenia. Drugi sposób jest najlepszy! Podłączamy stacje manometrów jeden wskaźnik na stronę wysokiego ciśnienia czyli do zaworu odpowietrzającego a drugi na stronę niskiego ciśnienia czyli do zaworu serwisowego kompresora ,wykonujemy wszystkie czynności identycznie do sposobu 1 ,z tą różnicą że układ kalibrujemy wpuszczając i wypuszczając gaz kontrolując ciśnienia w nim panujące zarówno na stronie niskiego ciśnienia gdzie ciśnienie freonu powinno być równe ciśnieniu atmosferycznemu czyli 0 bar a na stronie wysokiego ciśnienia w przypadku gazów R22/R290 ciśnienie nie powinno przekraczać ok. 12 bar a dla gazów R404a/R507 ciśnienie po stronie wysokiego ciśnienia powinno być wynosić ok. 15 bar.


Rady

Już pod koniec chciałem dodać parę ważnych rad związanych z projektowaniem i składaniem układu chłodzenia. A więc ,filtr powinien być ustawiony wlotem do góry tak aby wylot do którego wchodzi rurka kalilarna skierowany był do dołu poprawi to przepływ gazu. Następna ważna rzecz to wlot i wylot skraplacza rurka tłocząca od kompresora powinna wpadać do skraplacza górnym wejściem a rurka prowadząca do filtra powinna wychodzić z dolnego wyjścia takie ustawienie zwiększy efektywność skraplania gazu oraz ograniczy ilość potrzebną do chłodzenia. Następną poradą a właściwie sztuczką jest tzw. Subcooling polega on na umieszczeniu rurki kapliarnej wewnątrz rurki ssącej lub obwiązaniu rurką kapliarną rurkę ssącą i wprowadzeniu jej wraz z nią do parownika. Gdy wykonamy taki zabieg zimny parujący freon wracający przez rurkę ssącą do kompresora schłodzi nam freon wlatujący do parownika rurką kapilarną. Następną istotną sprawą jest chłodzenie kompresora oraz rurki tłoczącej poprzez nawiew powietrza z wiatraków. Przy projektowaniu parownika zwróćmy uwagę na docelowe ustawienie go na płycie głównej tzn. nieprawidłowe jest projektowanie parownika pustego w środku dla płyty stojącej pionowo ,wtedy freon parował będzie na dole a nie na całej powierzchni jak powinien.


Podsumowanie

Chłodzenie freonem jest w stanie dać nam bardzo dobre wyniki o/c ja nie wyobrażam sobie już zawodowego tuningu komputera bez ujemnych temperatur ,lecz jednak patrząc na to ze strony zwykłego użytkownika w praktyce i codziennym używaniu nie daje nam to dużo. Jest swego rodzaju fanatyzmem i zboczeniem ,bo kto normalny trzyma obok komputera agregat chłodniczy butle z gazem czy tez akcesoria spawalnicze. Nie jest to recenzja wiec nie mogę polecić ani odradzić tego nie konwencjonalnego systemu ,jednak mogę zapewnić że składanie układu chłodzeni freonem daje wiele satysfakcji i radości ,naprawdę pierwszy szron na parowniku to bardzo miłe uczucie. Korzyści O/C daje nam jednak wiele ,mi dzięki mojemu pierwszemu (jeszcze niedoskonałemu) układowi chłodzenia freonem udało się podkręcić procesor Intel Pentium 4 1800mhz A (Northwood 0,13um) do 4041mhz co było w chwili osiągnięcia tego wyniku (luty 2004) najwyższą częstotliwością procesora uzyskaną w polsce i pierwszym przekroczeniem bariery 4Ghz w naszym kraju!.Jest to też również rekord świata i polski w podkręcaniu procesora P4 1.8Ghz A. Udało mi się tego dokonać przy temp procesora -8C idle (wg.płyty). System był w pełni stabilny do benchowania przy czestotliwości 3.75Ghz ,niestety mój zasilacz przy większych częstotliwościach (modowany Fortron 300-60GTP) nie dawał już rady aby utrzymać komputer stabilny przy wyższym zegarze (za duże skoki Vcore) ,lecz ten wynik i tak uważam za udany biorąc pod uwagę że u wczesne chłodzenie nie było szczytem możliwości. Teraz będę je składał od nowa udoskonalając ,opisze to w najbliższym czasie więc artykuł pozostawiam jeszcze jako otwarty w następnej jego części znajdzie się opis wraz z zdjęciami mojego chłodzenia składanego od początku do końca.

_________________
Abit IC7 V-mods / DFI LP 875B - P4 2.4C BOX -2x256 3200 TwinMos - ATI 9600pro - Seagate 160 SATA/ IBM 8,4 IDE - LG 17" F700P - Nexus 400W / Topower 420W P6 -Buda Chieftec BX-01-SL-SL-BL / Xpower - WC & Mods by Ernix
[center:6846dbe480] Image [/center:6846dbe480]
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Adres AIM  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
czuczu
Temat postu:   PostWysłany: Cze 14, 2005 - 00:10
Rozwija się


Dołączył: Cze 03, 2005
Posty: 78

Pecety zmieniają się z domowego ogrzewania na lodówki bądź zamrażarki. Respect Ernix, nie wiem jak coś takiego samemu można wykombinować w domciu.

_________________
Komp crap: Mobo: MSI KT4AV, Procek: AMD Athlon XP 2000+, RAM: 768 mb 333 mhz, HDD: Maxtor 120 gb, Grafa: Gainward Geforce FX 5200 128mb, 64-bit (lol), Zasilacz: Codeshit 300W
Następny konfig: Mobo: Asus A8N-E Ultra, Grafa: Geforce 6600GT by MSI, Leadtek, Asus lub Gainward, Procek: Athlon 3000+ Venice, Zasilacz: Cheiftec 400W, Ram: ten sam ale planuję zmianę na 2x512 Geil 400mhz CL 2.5.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
atris
Temat postu:   PostWysłany: Cze 14, 2005 - 00:45
Site Keeper Weteran


Dołączył: Wrz 28, 2004
Posty: 2702

Tjaaa, króciutki ten tekst Wink.

Oj naiwniacy. Taki sposób chlodzenia w żaden sposób nie zminiejszy wam temperatury w pokoju, a nawet wrecz odwrotnie. Generalnie bilans energetyczny (tu dokładnie cieplny) wyjdzie dla pomieszczenia na plus. Niezapominajcie, że to coś pobiera z gniazdka energię. Co się z nią stanie? Zostanie zamieniona na pracę i ciepło. Wynikiem pracy będzie chłodzenie, ale temperatura odebrana będzie musiała zostać oddana. A więc bilans ostateczny jest taki, że ciepło zwrócone do pomieszczenia będzie równe temu co zostalo ściągnięte z procesora i temu które wyprodukowalo urządzenie w trakcie pracy. To tak jak z "paradoksem otwartej lodówki". Jak w pomieszczeniu otworzycie lodówkę na oścież, to temperatura w tymże pomieszczeniu... wzrośnie.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Zi@ro
Temat postu:   PostWysłany: Cze 14, 2005 - 02:29
Prawnik , Egzekutor NM.com


Dołączył: Paź 23, 2004
Posty: 762

Jak do tej pory to mnie lekko zatkało, rozumiem WC ale FC to już "grejt hardkor" Smile

Powodzenia w dalszych pracach.

_________________
Image
Image
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
czuczu
Temat postu:   PostWysłany: Cze 14, 2005 - 09:45
Rozwija się


Dołączył: Cze 03, 2005
Posty: 78

atris napisał:
Tjaaa, króciutki ten tekst Wink.

Oj naiwniacy. Taki sposób chlodzenia w żaden sposób nie zminiejszy wam temperatury w pokoju, a nawet wrecz odwrotnie. Generalnie bilans energetyczny (tu dokładnie cieplny) wyjdzie dla pomieszczenia na plus. Niezapominajcie, że to coś pobiera z gniazdka energię. Co się z nią stanie? Zostanie zamieniona na pracę i ciepło. Wynikiem pracy będzie chłodzenie, ale temperatura odebrana będzie musiała zostać oddana. A więc bilans ostateczny jest taki, że ciepło zwrócone do pomieszczenia będzie równe temu co zostalo ściągnięte z procesora i temu które wyprodukowalo urządzenie w trakcie pracy. To tak jak z "paradoksem otwartej lodówki". Jak w pomieszczeniu otworzycie lodówkę na oścież, to temperatura w tymże pomieszczeniu... wzrośnie.


Nie traktuj tego tekstu poważnie Very Happy , ale w świetle tych wszystkich nowych rodzajów chłodzenia w stylu ciekły metal coś w tym jednak jest. Wiem, że ciepło z róznych części komputera znaleźć gdzieś ujśćie i de facto może zmienic teperaturę bliskego otoczenia, a z lodówką to trochę przesadziłem (chodzilo o to, że wszystko jestm lepiej i wydajniej chłodzone w samym kompie).

_________________
Komp crap: Mobo: MSI KT4AV, Procek: AMD Athlon XP 2000+, RAM: 768 mb 333 mhz, HDD: Maxtor 120 gb, Grafa: Gainward Geforce FX 5200 128mb, 64-bit (lol), Zasilacz: Codeshit 300W
Następny konfig: Mobo: Asus A8N-E Ultra, Grafa: Geforce 6600GT by MSI, Leadtek, Asus lub Gainward, Procek: Athlon 3000+ Venice, Zasilacz: Cheiftec 400W, Ram: ten sam ale planuję zmianę na 2x512 Geil 400mhz CL 2.5.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Gołąbek
Temat postu:   PostWysłany: Cze 14, 2005 - 14:14
Modder


Dołączył: Kwi 30, 2005
Posty: 214

no czapki z głów!!!!!!!!!
bloczek jest bardzo fajnie zrobiony......
no i pozostaje mi tylko czekac na efekty prac Very Happy
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
atris
Temat postu:   PostWysłany: Cze 14, 2005 - 15:10
Site Keeper Weteran


Dołączył: Wrz 28, 2004
Posty: 2702

czuczu napisał:
atris napisał:
(...)


Nie traktuj tego tekstu poważnie Very Happy , ale w świetle tych wszystkich nowych rodzajów chłodzenia w stylu ciekły metal coś w tym jednak jest. Wiem, że ciepło z róznych części komputera znaleźć gdzieś ujśćie i de facto może zmienic teperaturę bliskego otoczenia, a z lodówką to trochę przesadziłem (chodzilo o to, że wszystko jestm lepiej i wydajniej chłodzone w samym kompie).


Mi tu chodziło akurat o post 44kw:

Cytat:
OMFG... Ernix... Szacuneczek... No szikowna maszyna... Teraz na lato takie"coś" jest świetne - małe temp procka i w pokoju zimno
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
thedarkmaster
Temat postu:   PostWysłany: Cze 14, 2005 - 17:09
Podstawy opanował


Dołączył: Cze 05, 2005
Posty: 44
Skąd: Wrocek
Bardzo fajnie wykonane. Niecierpliwie czekam na zakonczenie Smile
Ale czy ujemne temperatury nie wplywaja zle na procesor ? -40*C to dosyc zimno Very Happy
Pamietam jeszcze z M-K cos z nadprzewodnoscia. Ale nie pamietam o co chodzilo... uzyskiwalo sie w niskiej temp.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Pel_kan
Temat postu:   PostWysłany: Cze 14, 2005 - 18:40
Mod-Fachowiec


Dołączył: Paź 17, 2004
Posty: 938
Skąd: Podkarpacie
Nadprzewodnictwo jest to stan w którym to nie wysteuje rezystancja przewodnika , są to najczęście temperatury bardzo niskie poniżej 200*C.
Chyba dobrze powiedziałem Very Happy

_________________
->Abit IX QuadGT /\ C2D E6750 /\ Transcend 2x1GB 800+ /\ Hiper HPU-4B580-MU 580W /\ Sapphire HD 3870 /\Seagate 7200.7+ 200GB SATA /\ LG DVD RW 4163B /\ Creative X-Fi Music
->Belinea 101920C /\ Logitech MX1000 /\ IceMat Syberia /\ Creative GigaWorks G500 5.1
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Adres AIM  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Zi@ro
Temat postu:   PostWysłany: Cze 14, 2005 - 19:13
Prawnik , Egzekutor NM.com


Dołączył: Paź 23, 2004
Posty: 762

ech...

Nadprzewodnictwo - cecha przewodnika elektrycznego, polegająca na tym, że w pewnych warunkach ma on niemal zerową rezystancję. Innymi ważnymi zjawiskami zachodzącymi w nadprzewodnikach są: wypychanie pola magnetycznego (indukcja magnetyczna wewnątrz nadprzewodnika jest zerowa) oraz kwantowanie strumienia magnetycznego. Większość przewodników wykazuje nadprzewodnictwo dopiero w temperaturze bliskiej zera absolutnego, czyli 0 K.

Należy zwrócić uwagę, że zerowa oporność elektryczna nie wystarczy do zdefiniowania nadprzewodnictwa. Co więcej, w stanie nadprzewodnictwa opór elektryczny dla elektronów ( ale nie dla par Coopera) jest nadal niezerowy! Poprawne określenie oparte jest na doskonałym diamagnetyzmie materiałów nadprzewodzących (zwanym efektem Meissnera).

Zgodnie z prawem Ohma, podczas przepływu prądu elektrycznego przez przewodnik na przewodniku powstaje pewien spadek napięcia, a z powodu niezerowego oporu elektrycznego wydziela się energia w postaci ciepła.

Obecnie stosowanym modelem opisu nadprzewodnictwa jest teoria BCS nadprzewodnictwa, zakładająca, że jest to proces kolektywny, pojawiający się jako efekt zaniku drgań anharmonicznych sieci krystalicznej materiału w niskiej temperaturze. Prowadzi to do pojawienia się sprzężenia pomiędzy elektronami przewodnictwa i stanami fononowymi w sieci krystalicznej. Sprzężenie to pozwala na "sparowanie" elektronów w tzw. pary Coopera. Para Coopera to rodzaj wzbudzenia elektronowo-fononowego: są to dwa elektrony związane ze soba dzięki oddziaływaniu z siecią krystaliczną, czyli wymianie fononów.

Pary Coopera, będące bozonami, mogą skondensować na jednym poziomie energetycznym. Dla materiałów nadprzewodzących poziom ten jest odseparowany od innych poziomów przerwą energetyczną oraz charakteryzuje się niezerowym pędem: pary się poruszają. W niskiej temperaturze żadna z par nie może się "wyswobodzić", bo musiałaby pokonać przerwę energetyczną, a to wymaga energii, która w normalnym materiale jest dostarczana dzięki drganiom anharmonicznym sieci krystalicznej. W niskiej temperaturze drgania te jednak nie występują, obecne są tylko drgania harmoniczne.

W efekcie pary są trwałe i muszą się poruszać: tak powstaje ruch ładunków i stąd wynika jego odporność na zaburzenia. Warto wiedzieć, że w nadprzewodniku występuje szczątkowy opór elektryczny związany z "wadami" sieci krystalicznej. Opór ten może rozpraszać poruszające się elektrony – tym samym stwierdzenie, że nadprzewodniki mają zerowy opór elektryczny jest nieprawdziwe. Istotą zjawiska nadprzewodnictwa jest jego kolektywny charakter oraz fakt, że nośnikami prądu elektrycznego są w nadprzewodnikach pary elektronowe o ładunku 2e. Szczątkowy opór elektryczny nie może doprowadzić do rozpraszania par Coopera, gdyż nie jest możliwe pokonanie przerwy energetycznej w ten sposób i nie istnieją tym samym stany kwantowe do jakich miałaby się para rozproszyć.

Rozróżnia się dwa zasadnicze rodzaje nadprzewodnictwa:

* nadprzewodnictwo niskotemperaturowe - odkryte przez Kamerlingha-Onnesa (Nagroda Nobla w 1913) dla rtęci. Występuje w temperaturach poniżej 30 stopni Kelvina, dla czystych metali i stopów metalicznych będących w większości nadprzewodnikami I-go rodzaju. Nadprzewodnictwo to jest dobrze opisywane przez teorię BCS.

Metal TC [K]
Al 1,2
In 3,4
Sn 3,7
Hg 4,2
Ta 4,5
V 5,4
Pb 7,2
Nb 9,3

* nadprzewodnictwo wysokotemperaturowe - zapostulowane przez Bednorza i Múllera w 1986 roku. Występuje w temperaturze powyżej 30 stopni Kelvina, ten typ nadprzewodnictwa wykazują materiały tlenkowe o charakterze ceramik i będące nadprzewodnikami II-go rodzaju. Na razie nie ma teorii wyjaśniającej to zjawisko. Najwyższa temperatura krytyczna wynosi obecnie 120 K dla związku Tl2Ba2Ca2Cu3O10.

źródło:http://pl.wikipedia.org/wiki/Nadprzewodnictwo

Mr. Green

_________________
Image
Image
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Pel_kan
Temat postu:   PostWysłany: Cze 14, 2005 - 19:32
Mod-Fachowiec


Dołączył: Paź 17, 2004
Posty: 938
Skąd: Podkarpacie
Ja to torche uprościłem Mr. Green . może troche nie dokładnie Very Happy

_________________
->Abit IX QuadGT /\ C2D E6750 /\ Transcend 2x1GB 800+ /\ Hiper HPU-4B580-MU 580W /\ Sapphire HD 3870 /\Seagate 7200.7+ 200GB SATA /\ LG DVD RW 4163B /\ Creative X-Fi Music
->Belinea 101920C /\ Logitech MX1000 /\ IceMat Syberia /\ Creative GigaWorks G500 5.1
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Adres AIM  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
PNphpBB2 © 2003-2004 

  Reklamy

Czy już wiesz na jakich zasadach działają spółki? Czytaj na strefaeuro.pl
palety wychwytujące zapewnią stabilność przewożonego towaru.
Łatwy do transportu ssak elektryczny przeznaczony jest dla pacjentów po tracheotomiach.
Nasza firma z wieloletnim doświadczeniem oferuje maszyny szwalnicze najwyższej jakości.
Najlepszy piekarnik do zabudowy znajdziesz na naszej stronie, duża dostępnośc!
Chcesz kupić aparat i interesuje Cię lustrzanka? Zobacz naszą ofertę a nie pożałujesz!

www.night-modders.com
Design by : Win32
Strona podlega ochronie praw autorskich zgodnie z Dz.U. z 1894 r. Nr 24, poz. 83 (ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych)
Kopiowanie i rozpowszechnianie artykułów w całości lub w części bez zgody redakcji zabronione.
Materiały prasowe wysłane do redakcji , stanowią jej własność i nie podlegają zwrotowi.
Wszystkie znaki loga użyte na stronie należą do ich właścicieli. Zostały użyte jedynie w celach informacyjnych.
Copyright 2004 -2006